|
» Zawsze mnie ciągnęło w tym kierunku
W jej wieku byłam punkiem z włosami na cukier i przyjmowałam do organizmu na boisku szkolnym zakazane substancje. Rodzice pewnie do dziś o tym nie wiedzą. Po drugiej klasie liceum rzuciłam szkołę i wyjechałam do Paryża. Moja córka to inna bajka. Może dlatego, że nie ma się przeciw czemu aż tak buntować? Jeśli już eksperymentuje, to z wyglądem. Kupiła sobie w szmateksie sukienusię i dziś zrobiła się na Heidi, a jutro może spotkam ją w turbanie, z pomalowanym okiem. Bo bezkarnie próbuje wszystkiego i nadal jest dzieckiem. Ma dużo swobody, ale też jasno określone reguły, jakie obowiązują w domu.

www: http://www.styl.pl/
:: Zawsze mnie ciągnęło w tym kierunku | link nie działa/spam?
|